Turystyczne i przyrodnicze perły naszego regionu znikają w oczach. Drastycznie obniżający się poziom wód i postępujące zmiany środowiskowe wymagają natychmiastowych działań. Sprawa trafiła już do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Wód Polskich.
„Nie możemy czekać, aż problem stanie się nieodwracalny” – apeluje Starosta Płocki Sylwester Ziemkiewicz.
Jeziora Zdworskie, Górskie i Ciechomickie to nie tylko miejsca wypoczynku, ale też ostoja dzikiej przyrody. Niestety, z roku na rok sytuacja hydrologiczna jest coraz gorsza. Wizja lokalna oraz marcowe spotkania z mieszkańcami i społecznikami nie pozostawiły złudzeń – te akweny same się nie obronią, a każdy rok zwłoki pogłębia ich degradację.
Jaki jest plan ratunkowy?
Starosta Płock wystosował oficjalny apele o wsparcie do resortu klimatu oraz pismo do Wód Polskich z prostym pytaniem: “co konkretnie zrobiono i jakie kroki zostaną podjęte, by zatrzymać ten proces?”
Aby ratunek był skuteczny, zaproponowano natychmiastowe wdrożenie dwóch rozwiązań:
– Powołanie zespołu roboczego złożonego z samorządowców, ekspertów i instytucji odpowiedzialnych za gospodarkę wodną.
– Przeprowadzenie rzetelnych badań całego systemu jezior, by znaleźć źródło problemu.
Przyszłość pod płockich jezior zależy teraz od szybkiej i solidarnej reakcji wszystkich stron.

