Samochód Mustang zarekwirowany kierowcy z promilami pod Ciechanowem, a przekazany Policjantom z Radomia został rozbity podczas kolizji w Milejowicach.
O zdarzeniu powiedział nam oficer z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.
Na razie nie wiadomo, czy pojazd wróci na drogi Mazowsza.
Ford Mustang trafił do radomskiej policji niespełna cztery miesiące temu. To jedyny model tej marki, który wchodzi w skład floty radiowozów. Przypomnijmy, w kwietniu zeszłego roku w powiecie ciechanowskim policjanci zatrzymali nietrzeźwego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna miał we krwi dwa promile alkoholu. Usłyszał zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Jego samochód został zatrzymany na policyjnym parkingu.
We wrześniu zeszłego roku zapadł wyrok w sprawie. Określał między innymi przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Dalsza analiza wykazała, że samochód będzie przydatny policji. Został więc dostosowany do potrzeb funkcjonariuszy.
Źródło foto: KWP zs. w Radomiu

