„Szon Patrol” – niebezpieczny trend młodzieży. W sprawie wystąpiła posłanka Maria Koźlakiewicz
Zredagował(a) Barbara Tokarska on 3 października 2025
„Szon Patrol”, to nowy niebezpieczny trend wśród młodzieży. Młodzi mężczyźni patrolują miejsca publiczne i fotografują lub nagrywają dziewczęta, które ich zdaniem wyglądają wulgarnie. Sprawa stała się na tyle poważna, że zajęła się tym posłanka z kręgu płocko-ciechanowskiego Maria Koźlakiewicz, która złożyła interpelację w Sejmie. Posłanka wyjaśniła temat w audycji Gość Dnia.
Napiętnowania dziewcząt jest coraz więcej – podkreśla poseł.
Zdaniem poseł Marii Koźlakiewicz, napiętnowanie dziewczyn ze względu na ich wygląd i ubiór, jest społecznie niedopuszczalne i prowadzi do problemów zdrowotnych oraz samobójstw.
Mężczyźni prześladujący dziewczęta nie są bezkarni zapewnia poseł.
“Szon” jest spopularyzowanym przez filmy Patryka Vegi skrótem od wulgarnego określenia prostytutki. Chłopcy i młodzi mężczyźni, którzy wciągnęli się w takie wybryki, zawstydzają kobiety (a często i dziewczynki), których zachowanie lub ubiór uznają za nieobyczajny. Odziani w żółte kamizelki z napisem “Szon patrol” przechadzają się w miejscach publicznych, zaczepiają dziewczyny, fotografują je z ukrycia lub wyszukują ich profile w mediach społecznościowych. Zdjęcia i linki zamieszczają na profilach w social mediach – często nazywanych: szon.patrol_miejscowość.
Więcej na ten temat usłyszycie w audycji Gość Dnia na antenie KRDP.
Foto: Internet