W pierwszym sparingu w 2026 roku Wisła Płock wygrała z wiceliderem rumuńskiej ekstraklasy Rapidem Bukareszt 2:1 (1:0). Bramki dla Nafciarzy zdobyli Giannis Niarchos i Łukasz Sekulski.
Początek był wyrównany, z kilkoma okazjami Rapidu, ale po kwadransie Wisła zaczęła stwarzać groźniejsze sytuacje. W 25. i 27. minucie arbiter podyktował dwa rzuty karne: pierwszy Rumuni zmarnowali po interwencji Jakuba Burka, za to drugi Niarchos pewnie wykorzystał po faulu na sobie.
Do przerwy Rapid szukał wyrównania i miał kilka dobrych szans, jednak strzały Koljicia i Dobre nie znalazły drogi do siatki, a raz piłkę z linii bramkowej wybił Andrias Edmundsson. Na przerwę Nafciarze schodzili przy prowadzeniu 1:0.
Po zmianie stron Rumuni szybko doprowadzili do remisu po strzale głową Pascanu. Druga połowa była bardziej wyrównana, ale to Wisła częściej podchodziła pod bramkę Rapidu. W 64. minucie po składnej akcji Sekulski z bliska dał Nafciarzom prowadzenie. Chwilę później Kun obił słupek, a rywale odpowiadali niecelnymi uderzeniami z dystansu.
W końcówce wynik nie uległ zmianie i Wisła rozpoczęła rok od zwycięstwa 2:1.
Kolejny sparing Nafciarze rozegrają w środę 14 stycznia z NK Aluminij, 6. drużyną ligi słoweńskiej.

