Widok osoby z niepełnosprawnościami wraz z psem asystującym w sklepie, restauracji, na siłowni, plaży czy w pociągu nie powinien nikogo dziwić. Mogą wejść wszędzie i podróżować różnymi środkami transportu. Pies asystujący jest w pracy, pomagając swojemu opiekunowi w prowadzeniu aktywnego życia, dlatego przysługują mu szczególne uprawnienia.
O tym przypomina kampania informacyjna, którą przygotowało Biuro Rzecznika ds. Osób z Niepełnosprawnościami w Urzędzie Miasta Płocka. W magistracie przypominają, że pies asystujący to odpowiednio wyszkolony i oznaczony czworonóg, który wykonuje pracę na rzecz osoby z niepełnosprawnościami. Rozpoznamy go po specjalnej uprzęży z napisem „pies asystujący”. Prawo do jej noszenia uzyskuje po ukończeniu specjalistycznego szkolenia i zdaniu egzaminu.
W płockim urzędzie przypominają, że osoba niepełnosprawna z psem przewodnikiem może wejść wszędzie. Możemy ich spotkać w urzędach, sądach, domach kultury, muzeach i galeriach, przedszkolach, szkołach i uczelniach czy w autobusach.
Uwaga, pies-asystent nie potrzebuje nosić kagańca ani być prowadzony na smyczy. Nie można go też rozpraszać. Nie głaskaj, nie wołaj, nie cmokaj, nie dawaj smaczków. Pies asystent musi być czujny i skupiony na osobie z niepełnosprawnościami.

