W Ciechanowie odbył się Orszak Trzech Króli pod hasłem ,,Nadzieją się cieszą”. W organizację orszaku zaangażowały się wszystkie ciechanowskie parafie, samorządy oraz organizacje pozarządowe. Ulicami Ciechanowa przejechali trzej królowie na koniach, a za nimi w koronach i ze śpiewem na ustach przeszli mieszkańcy miasta. Uroczystości rozpoczęła Msza św. w ciechanowskiej farze. O orszaku mówi Olga Zmudczyńska-Pabich, zastępca prezydenta Ciechanowa.
Na scenie, która znajdowała się pod Farską Górą rozbrzmiewały kolędy. Po skończonym orszaku trzej królowie oddali pokłon Świętej Rodzinie. O uroczystościach mówi ks. Bartosz Rogowicz, wikariusz z Parafii św. Tekli w Ciechanowie.
Uczestnicy orszaku mieli okazję zjeść grochówkę i pieczonego dzika oraz napić się ciepłej herbaty. Jak orszak podobał się mieszkańcom Ciechanowa? Mówi jeden z uczestników.
Najmłodsi mogli spotkać się ze Świętym Mikołajem, a także zobaczyć alpaki, które brały udział w orszaku.

